Omar Metwally

Po raz pierwszy największe dziury w Big Sky nie mają różnorodnej fabuły

Po raz pierwszy największe dziury w Big Sky nie mają różnorodnej fabuły

Michael Raymond-James Co właściwie spowodowało Kleinsasserów? Czy są wynikiem dodatkowego zamówienia na sześć odcinków, które Big Sky odebrało przed końcem pierwszego sezonu? Czy wprowadziłby ich drugi sezon (pierwsze podsumowanie niezwykle energicznego morderstwa Legarskiego i ucieczki Ronalda), czy może wymyślili ich David E. Kelley i firma specjalnie na ten sześcioodcinkowy odcinek? Czy to kolejna tajemnica, jak w jakiś sposób wciąż na krawędzi Ronalda, która będzie miała wątki zwisające, gdy Dewell & Hoyt Investigations przejdzie do innych spraw? Tak czy inaczej, bądźmy wdzięczni, bo okazuje się, że dobrzy ludzie stojący za Big Sky mają więcej szczęścia, gdy celują w King Lear, niż gdy klimat jest Twin Peaks.

Language